Wystawa Solista w przestrzeni Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie dotyka doświadczenia samotności wpisanej w akt twórczy. Tytuł odwołuje się do figury muzyka stojącego przed orkiestrą – w otoczeniu dziesiątek instrumentalistów, a jednak w stanie intensywnej izolacji. W chwili wykonania odpowiedzialność nie rozprasza się w zbiorowości. Skupia się w jednym punkcie. Malarz doświadcza podobnego napięcia. Proces pracy może być długotrwały, dialogiczny, pełen wątpliwości, lecz moment pokazania obrazu ma charakter wyjścia „na scenę”. Obraz zostaje oddzielony od pracowni i zaczyna funkcjonować samodzielnie – jak partia solowa wobec milczącej przestrzeni. Malarstwo bywa podobne do muzycznej improwizacji. Przypadek nie jest tu brakiem kontroli, lecz twórczo ustawioną możliwością. Struktura istnieje, ale nie determinuje wszystkiego.
OTWARCIE WYSTAWY
Projekt nie ilustruje muzyki, lecz bada wspólny dla różnych dziedzin stan: chwilę, w której twórca pozostaje sam wobec własnej decyzji. Sam wobec spojrzenia. Sam wobec ciszy, która poprzedza reakcję. Solista jest opowieścią o koncentracji, o mocy pojedynczego gestu i o kruchości sytuacji, w której prywatny proces staje się publicznym doświadczeniem.